Prawdziwych pieczonych pierniczków w tym roku niestety nie będzie :( Zabrakło czasu, choróbska nie pozwoliły skupić się na przygotowaniach do Świąt... Dobrze, że choć tego udało mi się zrobić. Chyba tylko dlatego, że zaczęłam go jeszcze w październiku... ;)
Dziękuję Aniu za wzór :) W przyszłym roku postaram się dorobić ich więcej :)
WESOŁYCH ŚWIĄT WSZYSTKIM!!!!!