Scrapbooking jest moją pasją od wielu lat. Z ogromną przyjemnością i sercem projektuję i tworzę kolorowe albumiki, kartki, zaproszenia i inne papierowe drobiazgi. Będzie mi miło, gdy znajdziesz u mnie coś dla Siebie... Chętnie wykonam także prace na indywidualne zamówienie. Zapraszam do zakładki "Tu kupisz moje prace", gdzie znajdują się linki do mojego sklepu i galerii internetowych, zachęcam też do kontaktu mailowego (sklep@vairatka.pl).
Od jakiego czasu strasznie denerwowały mnie takie gołe, niczym nie osłonięte karteczki do notatek. Męczył mnie ten ich brak "ubrania"... A ponieważ niedawno przyszła do mnie nowa dostawa papierów od Endiego, to karteczki się doczekały :)
Materiały: -papier Pink Paislee Fetching - Rugged -kwiatki Latarni Morskiej (zestaw romantyczny) -kwiatki materiałowe z kwiaciarni ;) -guzik z babcinych skarbów -ćwieki -wstążka z pasmanterii -wnętrze wysciela fragment kraciastej tapetki :)
Agata, pochodzę z Chełma, mama Stasia i Zosi, żona Piotra - vairata. Archeolog z wykształcenia, przez wiele lat "kura domowa" z konieczności, "scraperka" z zamiłowania, a obecnie "businesswoman" z wyboru ;)
Wszystkie publikowane tutaj prace są moją własnością , jeżeli jest inaczej wyraźnie to zaznaczam, nie zezwalam na ich kopiowanie i rozpowszechnianie bez mojej zgody.
śliczne ubranko,w końcu karteczki nie będą golutkie :)
OdpowiedzUsuńświetny pomysł i piękne wykonanie :), może i ja spróbuję :)
OdpowiedzUsuńświetny pomysł a wykonanie jeszcze lepsze - bardzo optymistyczne :-)teraz zal będzie tych karteczek zużywać
OdpowiedzUsuńGustowne to ubranko Ci wyszło. :)
OdpowiedzUsuń