czwartek, 27 listopada 2014

Koszyki, koszyczki i koszyczunie ;)

Jako że nie samym papierem vairatka żyje - dziś coś innego :) Duże, średnie i maleńkie - koszyki ze sznurka bawełnianego :) Z jednej strony mięciutkie i elastyczne, dopasują się do zawartości - można upychać do woli niemalże ;) - a z drugiej - na tyle sztywne, ze spokojnie stoją sobie wyprostowane nawet bez zawartości :) Ten sznurek jest genialny!!!

Do wyboru, do koloru - zapraszam :) Wszystkie dostępne TU














Pozdrawiam serdecznie :)

5 komentarzy:

Dziękuję za odwiedziny i pozostawiony komentarz :)