wtorek, 6 marca 2012

Dresiasta żyrafa

Długo się szyła... Nie mogłam się zabrać do jej ubrania, bo sama uszyła się w jeden wieczór :) W końcu jest :)









Pozdrawiam :)

9 komentarzy:

  1. Fantastyczna jest!!!! taki kolo z blokowiska :) hahaha...cudna!!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetne szycie =] Uwielbiam takie maskotki =]

    OdpowiedzUsuń
  3. Agatko, słów mi brak... jest obłędnie fantastyczna!!! Te bufiaste portki normalnie bomba, kolorki też świetne.

    OdpowiedzUsuń
  4. Przepiękna i bardzo starannie wykonana :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetna! A i ubranko do tego ma zaczepiste:) !!!

    OdpowiedzUsuń
  6. Beautiful crafted. That is sweet!

    OdpowiedzUsuń
  7. fantastyczna żyrafka

    takie maskotki coraz częściej mnie inspirują :)
    może i ja taką kiedyś uszyję

    ale tak idealna jak twoja to mi chyba wyjdzie za 1.000 razem

    ekstra

    OdpowiedzUsuń
  8. Ale Zosia bedzie miała fajne zabawki. Już jej zazdroszczę.

    OdpowiedzUsuń
  9. jako fanka żyraf strasznie zazdroszczę Zosi :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i pozostawiony komentarz :)