poniedziałek, 3 października 2011

Krzyżykuję :)

Ostatni Staśkowy turnus postanowiłam poswięcić na krzyżyki kołderkowe. Stasiek na zajęcia - matka do kanwy :) I w ten sposób udało się wydziubdziać takie oto kwadraciki :)















Myślę, ze w przyszłym tygodniu skończą się w końcu strasznie długie wakacje Staśka, pójdzie w końcu do przedszkola, a ja będę mogła wreszcie coś podłubać!!

10 komentarzy:

  1. Jakie piękne! Biedrona i krówka rządzą :D

    OdpowiedzUsuń
  2. jesteś niesamowita!! piękne kwadraciki, podziwiam!!

    OdpowiedzUsuń
  3. Dużo pięknych kwadracików zdążyłaś już wyszyć!Miło Cię poznać, będę zaglądać na Twój blog.
    Serdecznie pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Aż tyle?!!!??? Nie próżnujesz tylko pięknie krzyżykujesz

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetne - mam masę wzorów, muszę i ja zrobić z nich użytek..

    OdpowiedzUsuń
  6. Wynika z tego to ,że czego się nie dotniesz zamienia się w cudeńka:)Podziwiałam kołderki,karteczki ..teraz krzyżyki!!

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękne te Twoje kwadracik :)
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. ależ cudowności! kolorki,detale, sama radość i tyle pozytywnej energii dla maluchów! Podziwiam!

    Firiana

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i pozostawiony komentarz :)